Witamy na stronie - Ciemna Stron Mocy, niech moc będzie z Tobą!
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
Share Thread:
Ładowanie węglowodanów
#1
Ładowanie węglowodanów



Węglowodany są podstawowym paliwem zużywanym przez mięśnie. Im więcej uda się go zmagazynować tym dłużej będzie można kontynuować wysiłek, a zmęczenie przyjdzie później. Poniższe ładowanie najlepiej sprawdza się przy wysiłkach typu bieganie , jazda na rowerze i innych sportach wytrzymałościowych.



Paliwo


Węglowodany są podstawowym paliwem jakiego używają do pracy mięśnie. W dużym uproszczeniu organizm można porównać do samochodu. Jeżeli w baku będzie dużo paliwa – samochód przejedzie większą odległość, a gdy odległość jest z góry określona, pokona ją szybciej. Kiedy paliwo się skończy, silnik zacznie się krztusić, aż w końcu stanie. Sportowcom zdarza się to samo. Jeśli zapasy węglowodanów się skończą, zawodnik będzie zmuszony zwolnić, a w skrajnych przypadkach, wycofać się z rywalizacji.
Przygotowany samochód ma pełny bak. A co jeżeli taki bak uda się napełnić w więcej niż stu procentach?



Bak


Węglowodany w mięśniu magazynowane są w postaci glikogenu. Substancja ta to nic innego, jak cząsteczki glukozy połączone w długie łańcuchy. Dobrze wypoczęty, w pełni zregenerowany sportowiec posiada sto procent normalnego glikogenu mięśniowego. Stanowi to mniej więcej dwa gramy glikogenu na każde sto gram tkanki mięśniowej. Taki poziom zapasów umożliwia przeprowadzenie intensywnego wysiłku trwającego od 80 do 100 minut. Te sto procent można zgromadzić stosując normalną dietę.



[Obrazek: j9EzNZN.jpg]



Większy bak?

Ilość zgromadzonych węglowodanów jednoznacznie określa czas, przez jaki organizm będzie w stanie tolerować zwiększony poziom wysiłku. Maksimum zostanie osiągnięte, gdy w mięśniu zgromadzone będą około dwa gramy glikogenu na sto gram mięśnia. Jednak nie jest to kres możliwości. Odpowiednie techniki, zwane „ładowaniem glikogenu”, lub „ładowaniem węglowodanów”, pozwalają na zwiększenie tej wartości nawet do trzech i pół grama glikogenu na sto gram mięśnia. Może to zagwarantować do 140 minut bardzo intensywnego wysiłku. Dodatkowo wydłuży się, nawet o 20%, czas, po jakim pojawia się zmęczenie. Zauważono także 2-3 procentowy wzrost wydolności.




Czy mi to potrzebne?

To pytanie, nad którym warto się zastanowić. Wiele osób słysząc, że jakaś technika, czy suplement są w stanie poprawić wytrzymałość, albo zwiększyć masę mięśniową, od razu planują zakup, lub wprowadzenie zmian w programie treningowym. Tymczasem właściwą reakcją na taką informację powinno być solidne przemyślenie, czy właśnie mnie jest to w stanie pomóc. Ładownie węglowodanów wiąże się głównie ze zwiększeniem czasu intensywnego wysiłku.


Zawodnicy którzy bedą mieli długi wysiłek (np jazda na rowerze, bieganie itp) powinni trzymać się diety wysokowęglowodanowej, w której 70% kalorii pochodzi z cukrów. Pozwoli to na zachowanie wysokiego poziomu glikogenu w mięśniach. Taką dietę powinni stosować sportowcy trenujący dwie lub więcej godzin dziennie. Jeżeli zawartość węglowodanów będzie mniejsza, objawy ich niedoboru mogą wystąpić już po trzech dniach treningu.



[Obrazek: b1t4Fvk.jpg?1]




Ładowanie węglowodanów

Przystępując do zawodów z zapasami węglowodanów przekraczającymi fizjologiczny poziom glikogenu już na starcie jesteśmy w stanie zagwarantować sobie przewagę. Dłużej od innych będziemy kontynuować intensywny wysiłek blisko progu beztlenowego.

Zauważono to już w latach 60-tych ubiegłego wieku, kiedy to pojawiły się pierwsze metody ładowania węglowodanów. Główne założenia programu dietetycznego opierały się na badaniach ukazujących, że intensywne treningi, wykorzystujące większość zgromadzonego glikogenu, stymulują enzymy odpowiedzialne za magazynowanie węglowodanów w mięśniach.

Cykl treningowy składał się z sześciu dni. Przez pierwsze trzy dni ordynowano dietę niskowęglowodanową, czyli około 4 – 5 g węglowodanów/kg masy ciała/dobę. W kolejnych trzech dniach następowało zwiększenie ilości spożywanych węglowodanów do 8 – 10 g węglowodanów/kg masy ciała/dobę. Siódmego dnia odbywały się zawody.

Z dietą skorelowane były treningi. Pierwszego dnia należało przeprowadzić długą i bardzo intensywną sesję treningową, a w kolejne dni sesje regeneracyjne, albo bardzo lekkie treningi wytrzymałościowe. Nie była to idealne metoda. Wielu sportowców uskarżało się na zmęczenie, spowodowane niedoborem węglowodanów w diecie, a w niektórych przypadkach nie udawało się w trzy dni uzyskać oczekiwanego wzrostu poziomu glikogenu w mięśniach. Program ten nie gwarantował też wystarczającej ilości czasu na odpoczynek przed zawodami.


[Obrazek: zXseZNF.jpg]
Odpowiedz


Podobne wątki…
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Ładowanie mięśni glikogenem SCREAM 0 427 23.12.2020, 14:00
Ostatni post: SCREAM
  CO JEŚĆ Z WĘGLOWODANÓW ZAMIAST RYZU ? SCREAM 0 4 746 02.03.2015, 19:34
Ostatni post: SCREAM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości