Główna Doping Niebezpieczne STERYDY anaboliczne?

Niebezpieczne STERYDY anaboliczne?

przez CIEMNA STRONA MOCY
873 wyświetlenia

 

Czym są sterydy?

Znaczenie terminu „sterydy” zmienia się w zależności od kontekstu, w jakim zostaje on użyty. Do steroidów zaliczany jest też cholesterol, witamina D, kwasy żółciowe, hormony płciowe i hormony kory nadnerczy. W znaczeniu medycznym pod hasłem „sterydy” kryją się leki oparte na rozmaitych kortykosteroidach. W dopingu sportowym natomiast przez sterydy rozumie się grupę związków chemicznych, które mają zdolność sterowania anabolizmem organizmu i które fachowo nazywa się sterydami anabolicznymi. Ich dostępność jest łatwa, a skutki nadużywania bardzo niebezpieczne.

 

Pod koniec lat 40. minionego wieku właściwości sterydów próbowano wykorzystać u chorych ze skrajnie wyniszczonym organizmem. Sądzono, że podawanie naturalnego sterydu anabolicznego zwiększy masę mięśniową chorych, poprawi im apetyt i dzięki temu szybko wrócą do formy, ale skutki uboczne okazały się dużo gorsze niż choroba. Oczekiwanych rezultatów nie przyniosły także próby podawania sterydów anabolicznych osobom z zaburzeniami łaknienia, u których chciano uzyskać wzrost apetytu i szybsze przybieranie na wadze. Porzucono myśl o leczeniu sterydami anabolicznymi. Pewien wyjątek stanowi jednak testosteron. Stosuje się go do przyspieszenia rozwoju płciowego chłopców, u których ten rozwój jest zdecydowanie opóźniony. Sporadycznie hormon jest podawany także przy niektórych nowotworach niszczących kości, np. szpiczakach. Podobnie jest przy zaburzeniach tempa wzrostu dzieci. Ponieważ sterydy anaboliczne, zwłaszcza testosteron, wpływają na podniesienie nastroju, coraz częściej rozpatruje się stosowanie ich u osób nieuleczalnie chorych, by poprawić jakość ich życia.

 

Sterydy anaboliczne przyspieszają dzielenie się komórek tworzących określone tkanki organizmu zwierząt i ludzi. Najbardziej widoczne działanie sterydów polega na stymulowaniu wzrostu masy mięśni, siły i wytrzymałości. Naturalnym sterydem anabolicznym jest testosteron – męski hormon płciowy. Ale podawanie go bez powodu (wrodzonego lub nabytego niedoboru udowodnionego badaniami medycznymi) może powodować zachwianie równowagi hormonalnej organizmu. Po pewnym czasie przekłada się to na nieprawidłowe funkcjonowanie poszczególnych narządów oraz zmiany w wyglądzie zewnętrznym

 

Na razie naukowcom nie udało się opracować syntetycznych sterydów, które działałyby wybiórczo, np. decydowały tylko o przyroście siły, masy ciała lub kości. Dzieje się tak, ponieważ wszystkie sterydy są metabolizowane, czyli podlegają przemianie materii, a produkty tej przemiany szkodzą organizmowi. Oczywiście kulturyści, nastawieni na szybkie kształtowanie sylwetki, nie będą się zastanawiać nad późnymi konsekwencjami działania takich preparatów.

 

U mężczyzn powodują zwiększenie popędu seksualnego, po którym dochodzi do zmniejszenia ilości naturalnie wytwarzanego testosteronu. Efekt? Kurczenie się jąder, a w konsekwencji nawet bezpłodność.U kobiet skutkiem stosowania anabolików może być trwałe obniżenie głosu, nieregularne miesiączki, powiększenie łechtaczki, zmiany skórne, owłosienie na ciele i twarzy oraz łysienie na czubku głowy. Mężczyźni także mają bujniejszy zarost, ale zwykle na torsie i plecach. Od testosteronu nie przybywa im włosów na głowie, czego właśnie wielu by oczekiwało. U obu płci duże dawki anabolików powodują ginekomastię (rozrost gruczołów piersiowych). Na całym ciele często pojawia się trądzik, czyli krosty podchodzące ropą i pozostawiające trwałe blizny. Często też występują bolesne skurcze mięśni oraz obrzęki spowodowane zatrzymywaniem wody w organizmie. Konsekwencją stosowania anabolików przez nastolatków może być zahamowanie wzrostu ciała. Spowodowane jest to przedwczesnym zamknięciem nasady (zakończenia) kości długich. Jeśli anaboliki przyjmują ludzie nie do końca rozwinięci fizycznie, można się spodziewać, że będą niżsi niż ich rówieśnicy o 20-30 proc.

 

Długie przyjmowanie sterydów anabolicznych ma niekorzystny wpływ na większość narządów wewnętrznych. Doustne branie sterydów najbardziej obciąża wątrobę, której zadaniem jest wyłapywanie substancji toksycznych i pozbawianie aktywności substancji biologicznie czynnych, w tym także hormonów. Jeżeli krew jest przesycona hormonami, wątroba nie daje rady ich usunąć. Można powiedzieć, że pracuje na zwiększonych obrotach. Z czasem prowadzić to może do zapalenia, zastoju żółci, krwawienia oraz łagodnych lub złośliwych zmian nowotworowych. Anaboliki wpływają też na układ krwionośny. Wywołują podwyższone ciśnienie tętnicze, któremu zwykle towarzyszą bóle głowy czy pogorszenie wzroku. Upośledzenie krążenia krwi grozi niewydolnością nerek, zawałem serca, nawet udarem mózgu. Anaboliki mają także zgubny wpływ na krzepnięcie krwi. Staje się ona jakby lepka, a wtedy łatwo o chorobę zakrzepową żył. Obniżenie we krwi poziomu i zmiana proporcji lipidów sprzyja rozwojowi miażdżycy i choroby wieńcowej.

 

Jeśli sterydy przyjmuje się przez wiele lat, zmiany w naczyniach są nieodwracalne.Podejrzewa się też, że branie sterydów w okresie młodzieńczym (do 30. roku życia), gdy gruczoł krokowy, czyli prostata, rośnie, w przyszłości może być przyczyną jego przerostu. To dolegliwość o łagodnym charakterze, ale znacznie utrudniająca oddawanie moczu. Przypuszcza się, że sterydy mogą też zwiększać ryzyko niektórych nowotworów prostaty.Spore spustoszenie związki te wywołują też w układzie odpornościowym. Osłabienie odporności sprzyja łapaniu przeziębień oraz angin. Szczególnie częste jest to po odstawieniu sterydów, gdy układ hormonalny nie pracuje na normalnym poziomie. Również wtedy pojawiają się bóle w stawach. Jest to spowodowane zarówno przeciążeniem stawów podczas ciężkiego treningu (w czasie zażywania sterydów), jak i obniżeniem poziomu azotu we krwi (po odstawieniu preparatów anabolicznych). Przyjmowanie sterydów sprzyja także kontuzjom. Za rozrastającymi się po anabolikach mięśniami nie nadążają ścięgna, więzadła i tzw. przyczepy mięśni. Pozostają w formie przewidzianej przez naturę dla danego typu budowy ciała. Jeśli prowadzi się intensywny trening, są zbyt słabe, by podołać wytężonej pracy mięśni. Łatwo je zatem przeciążyć lub naderwać. Leczenie takich kontuzji jest kłopotliwe, a ich skutki odczuwane są do końca życia.

 

Naukowcy w Adanie przeprowadzili badania wskazujące, że długie przyjmowanie anabolików sprzyja chorobom dziąseł. U osób nadużywających sterydów częściej dochodzi do ich przerostów. Stają się one obrzęknięte, co ułatwia atak bakterii na zęby. Niekiedy jest konieczna interwencja chirurgiczna polegająca na usunięciu nadmiaru tkanki dziąseł.

 

Sterydy anaboliczne mają także niekorzystny wpływ na psychikę. U osób zażywających je pojawia się agresja, irytacja, euforia, ale także silna depresja niekiedy kończąca się próbami samobójczymi. Przy nasyceniu organizmu sterydami pojawia się niezrozumiała dla otoczenia huśtawka nastrojów od euforii do wyraźnego przygnębienia. Po napadach gniewu, czy nawet agresji wobec przypadkowych osób, przychodzi załamanie złe samopoczucie, zmęczenie, brak energii i silne bóle głowy.

 

Podawanie sportowcom środków przyspieszających przyrost siły i masy mięśniowej jest nielegalne. W latach 70. i 80. ubiegłego wieku stosowanie dopingu nie było formalnie zabronione. Prawo sportowe nie zauważało istnienia takiego problemu. Dopiero w połowie lat 90. władze Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego zabroniły stosowania w sporcie sterydów anabolicznych. Decyzji tej podporządkowały się wszystkie kraje biorące udział w olimpiadach. Mimo to pokusa „zrobienia wyniku” jest często tak silna, że zawodnicy sięgają po ten zakazany owoc. Obserwuje się to w sportach siłowych, gdzie o sukcesie decyduje wytrzymałość mięśni i często nadludzka siła. Z anabolików korzystają sportowcy podnoszący ciężary, kulturyści, ale też lekkoatleci (biegacze, skoczkowie), pływacy i kolarze. W sporcie wyczynowym do dyspozycji zawodników są sztaby specjalistów, także lekarzy, którzy starają się zminimalizować skutki stosowania dopingu. W tym celu przeprowadza się kuracje regenerujące organizm, dobiera właściwą dietę, odżywki, witaminy. Ograniczenie podawania sterydów do 2-3 „kuracji” w ciągu roku ma zagwarantować powrót układu hormonalnego do normy. Ale czy rzeczywiście tak jest? Stosowanie sterydów anabolicznych przez osoby uprawiające sport dla własnej przyjemności nie jest zabronione. Tu nie ma sztabu specjalistów, który będą regulowali dawki sterydów. Kulturyści amatorzy biorą to, co wpadnie im w ręce lub też to, na co ich stać. I to właśnie budzi największy niepokój lekarzy. Środki anaboliczne (nawet z dużymi dawkami testosteronu) są sprzedawane pod etykietą odżywek lub witamin dla intensywnie trenujących. Środki te są zgłaszane jako suplementy diety i bez problemu przechodzą całą procedurę rejestracyjną. Zresztą istotne jest i to, że do rejestracji przedstawia się preparat dostarczony przez producenta, a nie ten, który w przyszłości pojawi się na rynku. A różnice w ich składzie chemicznym bywają znaczne.

Powiązane artykuły

Zostaw komentarz