Główna Doping STERYDY A NERKI

STERYDY A NERKI

przez CIEMNA STRONA MOCY
Opublikowany:: Ostatnia aktualizacja 669 wyświetlenia

 

Naukowcy uważają , że ekstremalny przyrost masy mięśniowej powoduje, że nerki zwiększają obciążenie filtracyjne, powodując szkodliwy poziom stresu w tych narządach. Ponieważ uszkodzenie nerek po nadużywaniu sterydów jest klinicznie i patologicznie poważniejsze niż u pacjentów z otyłością olbrzymią, z jeszcze wyższymi wskaźnikami masy ciała, prawdopodobne jest również, że sterydy anaboliczne mają bezpośredni toksyczny wpływ na kłębuszki nerkowe, których komórki posiadają receptory dla tych środków.Sportowcy stosujący środki dopingujące jak i zajmującymi się nimi lekarze muszą być świadomi potencjalnie poważnych zagrożeń dla nerek. Zdecydowanie priorytetem kulturystów i zawodników fitness nie jest zdrowie a maksymalizacja osiągów sportowych. Opinia publiczna postrzega takie osoby jako cieszące się najlepszym stanem zdrowia, jednak jeśli trening, dieta i stosowanie leków osiągną ekstremum, także i ci sportowcy padają ofiarą chronicznych dolegliwości.

 

W sporcie najpowszechniej używane są sterydy anaboliczno-androgenne (SAA). Już w liceum większość młodych mężczyzn zapoznaje się z kolorowymi diagramami wskazującymi na to, że przedstawione na nich różnorakie efekty uboczne są nieuniknionymi konsekwencjami stosowania SAA. Zapominamy, że wśród wielu organów i układów ulegających uszkodzeniu przez SAA jest także ten niezbędny do przeżycia – nerki. Na plakacie „Zgubne efekty stosowania sterydów” widzimy umięśnioną postać w pozycji bicepsy przodem. Jej kolorowe wnętrzności oznaczone są strzałkami, a obok mamy prawdziwą wyliczankę efektów ubocznych związanych z SAA. Nerki są tam opatrzone jedynie ogólnikową informacją: „choroby nerek” i „kamienie nerkowe”. Ponieważ jednak nie są widoczne z przodu, nie zostały zaznaczone jaskrawym kolorem, nie ma nawet strzałek bezpośrednio na nie wskazujących.Kamica nerkowa i inne choroby nerek to nie przelewki. Nerki to bardzo ważne organy, których zdrowie nauczyliśmy się przyjmować za oczywistość. Stwierdzono, że u pewnego użytkownika SAA rozwinął się rzadki typ nowotworu nerek – guz Wilmsa.Kamienie powstają w małych kanalikach nerek. Na początku są to malutkie kryształki, które jednak rozrastają się do takich rozmiarów, że mogą całkowicie zablokować przepływ moczu. Kiedy te kolczaste kryształki zaczynają się ruszać, lepie żebyś akurat nie prowadził samochodu – podobno ból jest porównywalny z bólami porodowymi. Mówi się, że w skali od 1 do 10 ból często osiąga wartość .

 

Istnieje kilka typów kamieni nerkowych i przyczyn ich powstawania. Literatura medyczna nie wspomina jednak o żadnej zależności między użyciem SAA a kamicą nerkową.Po prezentacji zorganizowanej przez Amerykańskie Towarzystwo Nefrologiczne, w prasie pojawiła się informacja o możliwym związku pomiędzy okazjonalnym zażywaniem sterydów a chorobami nerek. Patolog Leal Herlitz i jego współpracownicy donieśli o swych odkryciach związanych z rozwojem i progresjąFSGS, czyli ogniskowego segmentowego stwardnienia kłębuszków nerkowych.

 

Badaniem objęto dwie grupy mężczyzn, u których wykryto tę chorobę charakteryzującą się bliznowaceniem komórek filtrujących krew i wydalających produkty przemiany materii do moczu. Kłębuszki nerkowe są również odpowiedzialne za zatrzymywanie i ponowną absorpcję niezbędnych biomolekuł, których ciało nie chce zmarnować ani stracić. Lekarze podejrzewają, że pacjent cierpi na FSGS, gdy następuje u niego spadek funkcjonalności nerek (co wykazują przeprowadzone testy laboratoryjne), a białko przedostaje się do moczu. Przy zdrowych nerkach w moczu nie ma protein, jeśli jedna kjednostki filtrujące zaczynają szwankować, poziom białka w moczu zaczyna wzrastać i staje się on pienisty. Ostateczną diagnozę stawia się przeważnie po przeprowadzeniu biopsji nerek.Przebadano dwie grupy osób: 10 mężczyzn, którzy przyznali się do wieloletniego przyjmowania sterydów anabolicznych (i innych środków dopingujących) oraz 10 chorobliwie otyłych mężczyzn. Członkowie obydwu grup cierpieli na FSGS. Wstępne badania laboratoryjne wykazały silniejsze obciążenie nerek oraz ich upośledzone funkcjonowanie u użytkowników SAA. Poziom kreatyniny we krwi, produktu pozostałego po metabolizmie kreatyny (tak, właśnie naszej kreatyny) usuwany z ciała właśnie przez nerki, był znacznie wyższy u użytkowników SAA (3,0 w porównaniu do 1,47 mg/dl – przeciętnie poziom kreatyniny waha się od 0,8 do 1,4 mg/dl). Ponieważ kreatynina jest wydalana z organizmu wyłącznie dzięki nerkom, jej poziom we krwi wzrasta, gdy organy te zaczynają niedomagać. Również poziom białka w moczu był znacznie bardziej podniesiony u grupy SAA.Gdy naukowcy przyjrzeli się pobranym z nerek tkankom, okazało się, że także i w tym przypadku rozmiar uszkodzeń był większy w grupie SAA. Badacze odnotowali bliznowacenie kłębuszków nerek i tkanki śródmiąższowej (odpowiedzialnej za filtrowanie moczu). Przez ponad dwa lata ośmiu mężczyzn z grupy SAA znajdowało się pod obserwacją lekarzy. Wszyscy badani przestali zażywać sterydy i ograniczyli treningi. Mężczyznom przepisano odpowiednią kurację farmakologiczną. Jednego z nich bardzo szybko należało podłączyć do aparatury dializacyjnej, ponieważ zdiagnozowano u niego tzw. przewlekłą chorobę nerek (CKD). U pozostałych odnotowano poprawę: poziom kreatyniny we krwi spadł do maksymalnej wartości dopuszczalnej, a poziom białka w moczu znacznie się obniżył – choć u kilku badanych nadal przekraczał normę.

 

W innym badaniu Dr Leal Herlitz wspólnie z kolegami z Columbia University przeprowadziła badania z udziałem 10 kulturystów, którzy stosowali steroidy przez wiele lat i mieli problemu z nerkami, objawiające się m.in. obecnością białka w moczu. Odkryła, że u dziewięciu z nich na nerkach powstały zbliznowacenia, świadczące o tzw. ogniskowym segmentowym stwardnieniu kłębuszków nerkowych.

 

Jak wyjaśnia dr Herlitz, dochodzi do tego, kiedy nerki są nadmiernie obciążone. Badacze sądzą, że ta nadmierna praca nerek polegała na konieczności filtrowania większej ilości krwi od momentu, kiedy u badanych kulturystów nastąpił szybki i znaczny przyrost masy mięśniowej człowieka. To schorzenie obserwowane jest często u osób chorobliwie otyłych, ale w przypadku dziewiątki mężczyzn nerek okazały się być w wyraźnie gorszym stanie.Zdaniem zespołu badawczego przyczyną nadmiernego obciążenia nerek był także bezpośredni toksyczny wpływ sterydów na te narządy.

 

Kiedy kulturyści przestali używać sterydów anabolicznych, stan ich nerek poprawił się, z wyjątkiem jednego uczestnika badania, którego niewydolność nerek była już tak zaawansowana, że przestały funkcjonować i mężczyzna zmuszony był poddawać się dializom. Jeden z kulturystów po pewnym czasie zaczął jednak ponownie stosować zakazane środki dopingujące. Na efekty nie trzeba było długo czekać – wszystkie jego problemy z nerkami powróciły z jeszcze większym nasileniem niż poprzednio.

Powiązane artykuły

Zostaw komentarz