Zaloguj się Nowe konto


Viewing mode Tryb drzewa | Tryb normalny
Flex Wheeler posiadał mutację genu - miostyny
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
 


clockposted 05.08.2014, 01:02
Post: #1
Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.10.2014 15:08 przez SCREAM
Flex? Wheeler posiadał mutację genu - miostatyny



Jak wiecie Flex miał przeszczep nerek... po operacji , lekarze zabronili mu brać sterydy , ale przez to ze był od 18 roku życia na koksie , jego własny poziom testosteronu był tak niski, że lekarze zdecydowali się podawać mu 200 mg Decadurabolinu...

Ale zacznijmy od początki... przedstawiając jego całe życie...

Flex Wheeler to człowiek o niemal idealnych proporcjach budowy ciała, jakby ulepiony do odnoszenia sukcesów w kulturystyce. Nigdy jednak nie wspiął się na jej szczyt. Do szczęścia zabrakło mu zwycięstwa na konkursie Mr. Olympia.Ze względów zdrowotnych musiał w 2003 r. wycofać się z wyczynowego sportu. Ale wrócił do swojej ?pierwszej miłości? ? karate. Znowu walczy i znowu wygrywa. Planuje także rozpoczęcie kariery filmowej jako aktor sztuk walki.
Rozpocznie nowe życie? A może już je rozpoczął?

Historia życia tego słynnego sportowca ma bardzo smutny początek. Urodził się jako wcześniak samotnej matki w kalifornijskim miasteczku Fresno, gdzie mieszka do dziś.
W zasadzie wychowywała go babcia. Już w dzieciństwie dotknęły go takie nieszczęścia, jak skrajne ubóstwo, przemoc fizyczna i seksualna. Okazało się także, że jest dyslektykiem. Jednak dostał od natury jeden cudowny dar, o którym jeszcze długo nie wiedział dar związany z jego genotypem.

Badania przeprowadzone w 1997 r. w znanym skądinąd Laboratorium BALCO, we współpracy z Wydziałem Genetyki Uniwersytetu w Pittsburghu, wykazały, że posiada on mutację w genie kodującym, białko zwane miostatyną.

Najnowsze badania wskazują na to, że miostatyna ogranicza rozwój mięśni, działając jak hamulec limitujący ich ponadnormalny rozrost. Brak miostatyny pociąga za sobą
znaczne zwiększenie rozmiarów mięśni w wyniku pogrubienia włókien, a także zwiększenia się ich liczby. Wheeler posiada niezwykle rzadko spotykaną mutację miostatyny we fragmencie kodującym, zwanym eksonem 2. Oznacza to, że ma on znacznie większą liczbę włókien mięśniowych w porównaniu z przeciętnymi osobnikami. Dodatkowo, u Flexa wykryto również bardzo nietypową odmianę genu IGF-1, którą posiadał tylko on w badanej grupie 24 osób o wyjątkowych predyspozycjach do rozwoju masy mięśniowej. Ale na razie Ken był młodym chłopcem, dorastającym w bardzo trudnych warunkach. Pragnąc oderwać się od przykrej codziennej rzeczywistości, zaczął za namową kolegi swojego
brata chodzić do miejscowego Centrum Rekreacyjnego, gdzie przez wzgląd na jego sytuację rodzinną pozwolono mu ćwiczyć za darmo. Jak sam wspomina, miał wtedy tylko taką alternatywę: albo należeć do gangu i włóczyć się po ulicach, albo chodzić do klubu. Wheeler był wtedy niedożywionym, cherlawym chłopcem o bardzo wrażliwej psychice. Podobno przy jakiejkolwiek próbie zwrócenia mu uwagi, natychmiast wybuchał płaczem. Aby tę jego psychikę trochę wzmocnić, zapisano go na kilka kolejnych kursów sztuk walki. Miał wtedy 9 lat i już po dwóch latach wystąpił na swoich pierwszych zawodach karate, na których zajął 3 miejsce.

Do 21 roku życia brał udział w zawodach karate, ale ze zmiennym szczęściem, gdyż był często dyskwalifikowany za uderzenia w twarz, których w ferworze walki nie potrafił uniknąć. W międzyczasie jego osobiste sprawy na nieco się skomplikowały, gdyż w wieku 14 lat został ojcem. Oczywiście, nie był wtedy przygotowany do tej roli i bliższy kontakt ze swoją córką Brandy nawiązał w dużo późniejszym wieku. W wieku 21 lat spotkał człowieka, który przemienił jego życie. Był nim Tyler Mcguire , wyśmienity trener karate, trener-psycholog, trener-przyjaciel. Prawdziwy pasjonat. Po rozpoczęciu zajęć z Mcguireem, Ken gładko wygrał kolejne 70 walk, nie dając się poważniej trafić żadnemu przeciwnikowi. Mcguire był dla Wheelera kimś więcej niż tylko trenerem. Wiedział, że Ken nie ma pieniędzy, toteż kupował mu np. tuńczyka i Gatorade przed walką oraz inne potrzebne rzeczy, a także nigdy nie brał od niego wynagrodzenia za treningi. Co więcej, z własnej kieszeni zaczął płacić za szkołę Kena oraz dawał mu pieniądze na jedzenie.Wymagał jednak, aby Wheeler startował w turniejach, które on wskaże. Powiedział mu: Oczekuję jedynie, że będziesz dawał z siebie wszystko. Jestem ciekaw, jak daleko Twój talent Cię zaprowadzi. Zawarli układ. Ale po jakimś czasie pojawił się niespodziewany problem. Mając 19 lat Wheeler, dla zabawy, wystartował w zawodach kulturystycznych dla nastolatków i niespodziewanie wygrał je. To jeszcze nie było żadne głębsze uczucie, ale ponieważ regularnie trenował, robił zadziwiające postępy. Trener to widział, ale się temu nie sprzeciwiał. Po pewnym czasie spodobało im się to i postanowili, że Ken będzie trenował oba sporty jednocześnie. I w obu dyscyplinach robił postępy. Wytrawny trener rzekł więc pewnego razu: W obu dyscyplinach robisz się coraz lepszy. Dalej już się nie da tego tak ciągnąć. Zobaczymy, w której zaczniesz szybciej osiągać poważniejsze sukcesy i tę będziesz kontynuował. W 1989 r. pojechali na Mistrzostwa Kalifornii w Kulturystyce, na których Ken wygrał kategorię do 90 kg, i wtedy trener powiedział: Tym zwycięstwem dokonałeś wyboru. To jest Twój bilet do przyszłości. Uważam, że odniesiesz sukces. Jest to tylko kwestią czasu. I nie pomylił się. Cały czas bliższe sercu Wheelera były jeszcze sztuki walki i nawet zaczął myśleć o występowaniu w filmach, ale posłuchał rady trenera przyjaciela.

W kulturystyce zaczął robić szybką karierę. Na Mistrzostwach USA (klasa amatorów) w 1991 r. wystąpił już w wadze ciężkiej. Przegrał tylko z Kevinem Levronem, pokonując takie pó¼niejsze sławy, jak Paul DeMayo i Ronnie Coleman. W 1992 r. był już nie do pokonania, wygrywając także w open. To zwycięstwo dało mu prawo do przejścia na zawodowstwo. Właśnie w tym okresie przylgnęło do niego przezwisko Flex. Otóż, gdy zaczął nabierać masy mięśniowej, lubił zginać ramiona i napinać mięśnie, chodząc po sali treningowej w przerwach między seriami. A to właśnie określane jest angielskim wyrazem flex. Zresztą do Wheelera zawsze przylegały jakieś przezwiska. Gdy był dzieckiem, koledzy wołali na niego Chudzielec Kenny gdy przez krótki czas pracował w policji, mówiono na niego Sterydowy gliniarz

Flex wygrywa w 1989 r. Mistrzostwa Kalifornii, Jego genotyp dawał mu wyjątkowy handicap w drodze do sławy. Jako świeżo upieczony zawodowiec zadziwiał świat. Jego pasmo sukcesów w 1993 r. zaczęło się od pierwszych wiosennych zawodów ? konkursu Ironman, na którym pokonał Lee Labradę i 20 innych czołowych zawodowców. Poszedł za ciosem i zaraz potem zatryumfował na ?Arnold Classic, powtórnie wygrywając z Labradą. Na jesieni, na swoim pierwszym konkursie Mr. Olympia, przegrał jedynie z Dorianem Yatesem, ale potem wygrywa trzy konkursy Grand Prix w Europie (Dorian na nich nie startował).

Niewiarygodna kariera, sława, pieniądze, najdroższe samochody. Wszystko wyglądało tak pięknie. Chyba jednak za wcześnie przesiadł się do superszybkich samochodów. Mknąc po kalifornijskiej autostradzie swoim nowo nabytym, specjalnie podrasowanym Mercedesem 500 SL, wypadł z trasy na zjedzie z drogi przy prędkości grubo powyżej 200 km/godz. Zdjęcie doszczętnie rozbitego auta Wheelera obiegło całą prasę światową, a jemu groził paraliż do końca życia (złamane dwa kręgi szyjne). Ale wyczynowi sportowcy są ulepieni z innej gliny. Jak powiedzieli lekarze, tylko dzięki tak dużej masie mięśniowej udało mu się przeżyć ten wypadek. Zadziwiając lekarzy i pokonując niewiarygodny ból, Wheeler zaczął powoli ćwiczyć, aby w 1995 r ponownie stanąć na scenie. Wygrał wtedy kilka mniejszych konkursów, ale na Arnold Classic był drugi (za Mikiem Francoise), a na Mr. Olympii ósmy.

Współpraca z Joe Weiderem trwała 6 lat. W 1997 r. Ken uporządkował swoje życie osobiste, żeniąc się z ukochaną Madeline Love, z którą ma dwoje dzieci (syna Dariusa i córkę Elizabeth). Na wiosnę wygrał Arnold Classic i dwa inne konkursy, ale jesień była dla niego pechowa. Nieszczęście spotkało go znowu przez samochód. Otóż został napadnięty przy samochodzie przez dwóch opryszków, którzy mieli zamiar ukraść mu auto. Czyżby nie widzieli, z kim mają do czynienia? Oczywiście Wheeler podjął z nimi walkę, wygrał, ale został ranny w lewe ramię i musiał wycofać się ze startu w Mr. Olympia, do której pozostało już tylko 4 tygodnie. Przyjechał jednak na przed-olimpijską konferencję prasową, aby uspokoić rozczarowanych fanów i rozwiać różne niepochlebne plotki, pokazując zabandażowaną rękę. Zapowiedział starty we wszystkich większych turniejach w 1998 r. i obiecał, że wszystkie wygra!

Znając sztuki walki, mając siłę (i wysoki poziom testosteronu), Wheeler nie stronił od ostrych starć. Gdy przez krótki czas pracował jako ochroniarz na dyskotece, tak przyłożył niesfornemu klientowi w ucho, że ten popadł potem w śpiączkę. Nie lubili się też z Shawnem Ray?em. Flex twierdzi, że Shawn próbował pozbyć się go jako groźnego konkurenta, rozpowiadając o nim brzydkie rzeczy. Raz oskarżył go publicznie o to, że ma w łydkach implanty. Flex zrobił odpowiednie badania i udowodnił, że to nieprawda, ale złość do Ray?a pozostała. W 1998 r., na spotkaniu z zawodnikami przed konkursem Mr. Olympia, doszło między nimi do ostrej utarczki słownej, tak że w pewnej chwili Flex wstał z krzesła i szykował się do poskromienia Wielkiej gęby (tak przezywają Ray?a w kulturystycznym światku, w związku z jego niespotykaną
gadatliwością), ale Shawn dobrze znał możliwości Flexa i szybko uciekł z sali. (Niżej dałem o tym artykuł jakiś czas temu) Jeśli chodzi o jego sukcesy w 1998 r., to trzeba przyznać, że Flex niewiele się pomylił. Został zwycięzcą konkursów Ironman i Arnold Classic i do szczęścia potrzebny był mu tylko sukces na Mr. Olympia. Tutaj się wyłania niepowtarzalna szansa.Dorian Yates wycofał się z rywalizacji jeszcze przed startem, w związku z kontuzjami. W tej sytuacji zostało trzech głównych kandydatów do objęcia po nim tronu: Wheeler, Nasser El Sonbaty (wicemistrz z 1997 r.) oraz Ronnie Coleman (zwycięzca Nocy Championów). Sytuacja rozwijała się pomyślnie ? Wheeler wygrał 1 rundę, mając 6 punktów przewagi nad El Sonbatym i 12 nad Colemanem. Założył, że jeśli nawet przegra z Ronniem rundę umięśnienia, to i tak powinien wygrać rundę pozowania, bo Ronnie jest w tym słaby. Stało się jednak inaczej­: Coleman wygrał jednogłośnie następne trzy rundy, spychając Wheelera na drugie miejsce (o 3 punkty).

Nietypowa genetyka pozwoliła mu nie tylko na rozwój potężnych mięśni, ale i niestety również gro¼nej choroby.Obserwatorzy twierdzili, że był to najbardziej wyrównany pojedynek Wheelera z Colemanem. Sam Wheeler powiedział jednak wiele lat pó¼niej w jednym z wywiadów, że nie dawał wtedy z siebie wszystkiego na treningach. Po pierwsze, nie trenował systematycznie przez cały rok. Po drugie, wszyscy z bliskiego otoczenia wmawiali mu, że jest świetny, że jest najlepszy, przez co rozkleił się na treningach, nie ćwiczył na pełnych obrotach, ufając, że i tak wygra. Na zawody przyjechał przemęczony, skarżył się innym zawodnikom w szatni, że brak mu energii do pozowania. Tutaj ponownie dała o sobie znać słaba psychika mistrza. Jemu zawsze potrzebny był dobry trener, przyjaciel, który by go prowadził za rączkę i mobilizował do pracy. Dobrych trenerów w Stanach nie brakuje. Flex dogadał się bodajże z najlepszym, z Chadem Nichollsem.

Problem polegał na tym, że Chad mieszkał w innym mieście, odległym o około 600 km od miejsca zamieszkania Flexa. Umówili się więc w ten sposób, że Wheeler będzie sobie robił co wieczór zdjęcia i wysyłał je pocztą kurierską do Chada. Nicholls popatrzy na nie rano i zatelefonuje do Flexa z poradami odnośnie zmian w treningu i diecie. Jednak nie zdało to egzaminu, gdyż Flex wyglądał rano już inaczej i porady były spó¼nione o kilka godzin. Pikantnym szczegółem tej współpracy było także to, że
Nicholls prowadził już od pewnego czasu także jego głównego rywala, Ronniego Colemana. W związku z tym Flex przerwał współpracę z Nichollsem, zamieniając go na Charlesa Glassa. Zacięte pojedynki tych dwóch mistrzów umięśnienia toczyły się przez kolejne dwa lata. Ale w 1999 r. Wheeler przegrał wszystkie rundy 10:5 z Colemanem, a w 2000 r. uległ także świetnie przygotowanemu Kevinowi Levronemu. Na scenie dawał do zrozumienia, że nie zgadza się z tymi werdyktami, że uważa, iż jest najlepszy.

Trzeba jednak pamiętać, że Flex miał swoją słabą stronę: nigdy nie udało mu się dorze¼bić tylnych części ud i ich połączenia z pośladkami. Sędziowie wręcz sobie żartowali: Na ile dobry jest Flex, okaże się, gdy obróci się tyłem.Flex ze sztangą. Nad nim jego partner, Rico McClinton, z prawej Chris Cormier.W 1998 r. zrobił odważny krok zerwał współpracę z Joe Weiderem, która trwała ponad 6 lat. Po słabym występie Flexa w 1996 r. (4 miejsce na Olympii) i wycofaniu się ze startu w 1997 r., Joe Weider zwlekał z przedłużeniem kontraktu. Skorzystała z tego firma Biochem, której szef rozpoczął negocjacje z Flexem. Trwały one... 36 godzin. Flex twierdzi, że uzyskał to, czego chciał. Przeloty w klasie business, przejazdy wynajętą limuzyną-jamnikiem, hotele 5-gwiazdkowe, no i jakieś kilkaset tysięcy dolarów rocznie (dokładnej kwoty nigdy nie ujawnił, ale z pewnością było to bliżej miliona). Z drugiej strony obawiał się, że Weider może zaproponować mu mniejsze pieniądze, niż miał dotychczas. W dniu narodzin syna Dariusa podpisał nową umowę. Firma Biochem twierdzi, że w następnym roku sprzedaż jej produktów wzrosła o 70%.

Gdy wszystko zaczęło się znowu pomyślnie układać, przyszło kolejne niespodziewane nieszczęście. W 2000 r., prosto z Mr. Olympia pojechał do szpitala z objawami
niewydolności nerek. Dializa i dora¼ne leczenie załagodziły chwilowo sytuację, ale po dokładniejszych badaniach stwierdzono ogniskowe segmentowe stwardnienie kłębuszków nerkowych (FSGS), najbardziej agresywną i zabójczą chorobę nerek, jaka występuje u człowieka. Jest to choroba dziedziczna, a więc jeszcze raz dała o sobie znać jego nietypowa genetyka, tym razem z fatalnym skutkiem. Choroba ta może wynikać z kilku różnych mutacji genów, co ma wpływ na jej różny przebieg i metody leczenia. Lekarze podejrzewają, że ujawnienie się tej choroby u Flexa ma związek z dużymi dawkami sterydów, jakie przyjmował od 18 roku życia. Najpierw spróbowano Wheelera leczyć, ale nie wolno mu było stosować żadnych środków dopingujących. Zawodnik bardzo się zmienił, wyciszył się wewnętrznie, zbliżył do Kościoła (International Church of Christ w Los Angeles) i ogłosił, że od tej chwili będzie starował ?na czysto?. Zaczął przygotowywać się do startu w konkursie Mr. Olympia 2002, ale jego organizm, funkcjonujący przez tyle lat na dużych dawkach środków hormonalnych podawanych z zewnątrz, sam hormonów prawie nie produkował. Jego poziom testosteronu był tak niski, że lekarze zdecydowali się podawać mu 200 mg Decadurabolinu w fazie przygotowań przedstartowych. Jego powrót do wyczynowej kulturystyki zakończył się 7 miejscem na Olympii, ale biorąc pod uwagę ograniczenia, jakie go obowiązywały, nie było aż tak źle. To jednak nie satysfakcjonowało ani jego samego, ani jego sponsorów, którzy zerwali z nim kontrakty.

Nagle Wheeler zaczął mieć problemy z zarabianiem pieniędzy na utrzymanie żony i czwórki swoich dzieci (dwoje ze związków przedmałżeńskich). Ponieważ lekarze powiedzieli mu, że i tak, prędzej czy pó¼niej, czeka go przeszczep nerek, desperacko zaryzykował i przed zawodami Ironman w 2003 r. znowu sięgnął po strzykawkę i zaczął wbijać wszystko, co tylko wpadło mu w ręce. Na Ironman był trzeci, chociaż mówiło się, że nawet mógł być drugi, za Jayem Cutlerem. Jego przegrana z Melvinem
Anthony była dyskusyjna. Jednak nie to zadecydowało o dalszych jego losach. Zaraz po zawodach poczuł się ¼le i bezzwłocznie przewieziono go do szpitala. Lekarze oświadczyli mu, że w każdej chwili może umrzeć i natychmiast poddano go dializie. Przeszczep nerki stał się absolutną koniecznością. Jednak on nie mógł czekać dwa lata w kolejce, jak inni chorzy. Dawcę znalazł we wspólnocie Kościoła, do którego należał. Swoją nerkę ofiarowała mu 32-letnia kobieta, która zastrzegła sobie anonimowość. Powiedziała jedynie, że kierowała się chrześcijańską zasadą miłości bli¼niego i pomagania innym, znajdującym się w potrzebie. Zresztą we wspólnocie tego Kościoła znale¼li się także inni chętni do oddania nerki, ale lekarze orzekli, że ta najlepiej pasuje. Przeszczepu dokonano we wrześniu 2003 r. Wheeler tak to skomentował ze swojego łóżka szpitalnego: To coś więcej niż otrzymanie drugiej szansy w życiu. To coś znacznie głębszego. Teraz wiem, że Bóg naprawdę mnie kocha i jak wiele znaczy w
moim życiu. Gdy mówił o dawcy, jego głos drżał ze wzruszenia.

Dla wielu współczesnych kulturystów sylwetka Flexa jest niedoścignionym wzorem. Jednak sytuacja nie jest wcale taka idealna. W tej chwili Wheeler ma tylko jedną sprawną nerkę, na dodatek kobiecą, a więc mniejszą. W związku z tym gruczoły
nadnercza, które leżą na szczycie nerki, też są upośledzone, co sprawia, że Wheeler będzie ciągle odczuwał zmęczenie, aż do końca życia. W tej sytuacji jego powrót do wyczynowej kulturystyki wydaje się nierealny. Flex prowadzi swój sklep kulturystyczny ?Max Muscle w Venice, trenuje kilka gwiazd Hollywoodu, a nawet wydał niedawno książkę Flex Ability, której współautorką jest dziennikarka Cindy Pearlman. Opisał w niej perypetie swojego burzliwego życia. Za swoją misję uznał obecnie ostrzeganie młodych ludzi przed negatywnymi skutkami brania środków dopingujących. Chodzi na spotkania do szkół, występuje w telewizji, udziela wywiadów prasowych. W jednym z ostatnich tak podsumował swoje życie: Biorąc po uwagę przeszkody, jakie musiałem pokonać, uważam, że osiągnąłem w życiu bardzo wiele. Byłem przecież dzieckiem z opieki społecznej, dzieckiem o zamysłach samobójczych, dzieckiem dotkniętym przez przemoc seksualną. Chciałbym powiedzieć ludziom, że można poradzić sobie z tymi wszystkimi problemami i osiągnąć wielkie rzeczy, zamiast stać się gangsterem, człowiekiem przegranym, nikim. Ludzie, uwierzcie mi, jeśli ja mogłem tego dokonać, wy także możecie. Teraz, gdy zawierzyłem swoje życie Bogu, mój umysł także stał się całkiem wolny. I to jest właśnie prawdziwe zwycięstwo.


Załączone pliki Obrazki
   
Odpowiedz cytując ten postQuote




Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


Copyright © Ciemnastronamocy.pl 2017 Community Software by MyBB.